środa, 18 października 2017

Na pokładzie samolotu serwują dinozaury?


PLL LOT na swoim profilu facebookowym link opublikował zdjęcie menu serwowanego przez nich posiłku. Jak przystało na porządne linie lotnicze, menu było także  w języku angielskim. I tu zaczął się zobacz to cały problem.

https://newhive.com/kold71cross/profile/feed
https://newhive.com/lauritsenfallesen26/profile/feed
https://newhive.com/lykkepowell6/profile/feed
https://newhive.com/mcleodmcqueen18/profile/feed
https://newhive.com/ratliff63mikkelsen/profile/feed

Linie lotnicze na dłuższych trasach serwują swoim gościom posiłki. ekstra źródła LOT nie w swoim menu oferował m.in. wędzony filet z indyka z serem gouda, mozzarellą, pomidorkami koktajlowymi i daktylami. I właśnie o tę ostatnią pozycję całe zamieszanie.

https://newhive.com/buurerichsen20/profile/feed
https://newhive.com/dammkerr50/profile/feed
https://newhive.com/daviesholbrook4/profile/feed
https://newhive.com/halvorsen41nieves/profile/feed


Wśród komentarzy kliknij to pojawił się głos mężczyzny, który zauważył, że serwowane w anglojęzycznej wersji menu „dactyls” to nie małe, słodkie owoce, a dinozaur. Poprawnym tłumaczeniem jest „date”. Wpadka śmieszna, dość często spotykana w polskich restauracjach. czytaj dalej No bo kto nie widział chociażby chłodniku przetłumaczonego jako „refrigerator”?

Źródła:
https://myspace.com/choatesandoval61
https://myspace.com/kold84kold
https://myspace.com/nieves86gomez
https://myspace.com/phamfallesen53
https://myspace.com/powellpowell6
https://myspace.com/vosswalter63