niedziela, 16 lipca 2017

Jak maszerować, żeby się nie zmęczyć?


Odpowiedź jest prosta – jednostajnym tempem. Pozwala to na utrzymanie stałego poziomu tętna, a bez jego skoków łatwiej nam będzie znieść wędrówkę. Oczywiście wszystko jest łatwe jeśli teren, po którym będziemy się poruszać jest w miarę płaski. A co, jeśli będziemy się wspinać? 


Niby powinna to działać taka sama zasada i pewnie przeważnie tak jest, jednak w moim wypadku zdecydowanie lepiej jest, jeśli szybkim tempem przejdę kilkaset metrów, po czym zatrzymam się, żeby odpocząć. Dlaczego? Uczucie  zmęczenia osiąga u mnie stały poziom, tzn. męczę się bardzo szybko, ale tylko do pewnego momentu i później już tej granicy nie przekraczam. Dlatego lepiej jest dla mnie szybko przejść na tym poziomie zmęczenia dany odcinek i później odpocząć. W rezultacie jest to mniej męczące niż jednostajne tempo.

Podobne:
http://www5.pl/prace-rozbirkowe-i-roboty-ziemne-budimax-s1271.html
http://www5.pl/benwild-sklep-internetowy-z-galanteri-s1273.html
http://wawa.waw.pl/ogloszenie/pozostale/22148/wyposazenie-salonu-kosmetycznego
http://4rz.pl/announcements/show/5710/wyposazenie-salonu-kosmetycznego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz