niedziela, 24 września 2017

Na wakacje lepiej zimą!

Należę do osób, którym nigdy nie jest za gorąco.  Lato w swojej pełnej krasie mogłoby trwać dla mnie cały rok. Znalazłam sposób na przedłużenie sobie mojej ulubionej pory roku. Banalny, ale jakże przyjemny! 

Miesiące letnie spędzam w Polsce, bo przecież i tak jest upał, natomiast jeden z miesięcy zimowych lub późnojesiennych spędzam na końcu świata. Tam, gdzie akurat zimy nie ma, a jeśli jest to z temperaturą +30 stopni.  Trzeba tylko pamiętać o kilku rzeczach. Planując taką wycieczkę koniecznie sprawdźmy kiedy w naszym zimowym raju trwa pora deszczowa, bo jeśli akurat na nią trafimy to nici z solidnego odpoczynku.

Następną sprawą są obowiązkowe szczepienia, które mogą się okazać niezbędne przy wyjeździe do kraju, który wybierzecie.


Wiem, że oferty last minute w bardzo atrakcyjnych cenach kuszą i można zapomnieć o sprawdzeniu takich szczegółów. Warto o nich jednak pamiętać, żeby wymarzone zimowe wakacje nie zamieniły się w tęsknotę za zimą w Polsce.